Lubasz, czyli kolejna odsłona cyklu „Turystyczne perełki powiatu”

Tym razem nie musiałyśmy długo zastanawiać się nad kierunkiem naszej wyprawy. Na mapie kolejnej odsłony cyklu pojawił się Lubasz – miejsce, które zachwyca.
Przystanek nr 1 – Plaża nad Jeziorem Dużym w Lubaszu
Trudno przejść obojętnie obok Jeziora Dużego, pięknej, szerokiej plaży i wyjątkowo czystej wody. Jak się okazuje, to nie przypadek. W jeziorze działają cztery urządzenia napowietrzające wodę, które pomagają utrzymać jej dobrą jakość. Efekt widać gołym okiem – woda jest czysta i zachęca do kąpieli. Nad bezpieczeństwem kąpiących się czuwają ratownicy WOPR Anioły z Trzcianki, dlatego można wypoczywać naprawdę spokojnie.
Nasze zwiedzanie rozpoczęłyśmy od rozmowy z Dyrektorem Gminnego Ośrodka Kultury w Lubaszu Szymonem Szwedem, który opowiedział nam o historii tego miejsca, jego rozwoju oraz planach na przyszłość.
Jedno jest pewne – w Gminie Lubasz naprawdę sporo się dzieje. Niemal każdy wakacyjny weekend wypełniają wydarzenia kulturalne, sportowe i rodzinne. Już w dniach 7–9 sierpnia odbędą się Dni Gminy Lubasz, a jedną z atrakcji będzie bieg Grand Prix Doliny Noteci Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego. To doskonała okazja, by odwiedzić Lubasz właśnie w najbliższą sobotę. Zachęcamy nie tylko do kibicowania zawodnikom, ale także do zapisów i udziału w biegu na 10 km. Sportowe emocje, piękne otoczenie jeziora i świetna atmosfera gwarantowane!
Dowiedziałyśmy się również, że na kąpielisku można wypożyczyć rowerki wodne w kształcie urokliwych łabędzi i autek oraz kajaki. Wypożyczalnia jest czynna codziennie od 10.00 do 20.00, dlatego nawet po pracy można przyjechać nad jezioro, wskoczyć do kajaka lub na rowerek i aktywnie spędzić czas w pięknym otoczeniu.
Na terenie ośrodka znajduje się także pole namiotowo-kempingowe, które przyciąga turystów z różnych stron Polski. Rozmawiałyśmy z panią ze Szczecina, która wraz z mężem przyjeżdża do Lubasza od wielu lat. Jak sama powiedziała, wracają tu dla ciszy, pięknej przyrody i wyjątkowej atmosfery. Doceniają również liczne wydarzenia organizowane latem i chętnie biorą w nich udział.
Przy plaży znajduje się wiata oraz miejsce na ognisko. Po wcześniejszym uzgodnieniu można zorganizować tu rodzinne lub towarzyskie spotkanie z widokiem na jezioro.
Na odwiedzających czekają również boiska do piłki nożnej i koszykówki, skatepark, siłownia zewnętrzna oraz duży, ogrodzony plac zabaw położony tuż przy plaży. Na samej plaży znajduje się również boisko do siatkówki plażowej. Także na nudę nie można narzekać.
Nie zabrakło także oferty gastronomicznej. W pobliżu plaży działają budki z lodami, dwie restauracje, a kolejna znajduje się po drugiej stronie jeziora.
Lubasz od lat słynie z organizacji dużych wydarzeń. Za nami już Open Summer Lubasz, VII Zlot Fiata 126p, V Luźny Zlot Motocyklowy czy VII SPOT OPLA, ale kalendarz imprez wciąż jest pełen atrakcji. Warto sprawdzić, co będzie działo się w najbliższy weekend. Przez całe lato odbywają się również koncerty w amfiteatrze, którego widownia została zmodernizowana, dzięki czemu obiekt jest jeszcze bardziej komfortowy i bezpieczny.
Przystanek nr 2 – Sanktuarium Królowej Rodzin w Lubaszu
Spacerem dotarłyśmy do miejsca, którego po prostu nie można pominąć podczas wizyty w Lubaszu. Sanktuarium Królowej Rodzin jest wizytówką miejscowości i przyciąga zarówno pielgrzymów, jak i miłośników architektury sakralnej.
Kościół, wzniesiony w 1761 roku, jest najcenniejszym zabytkiem Lubasza. To właśnie tutaj znajduje się cudowny obraz Najświętszej Maryi Panny, będący przedmiotem kultu od wielu stuleci.
Przystanek nr 3 – Wiatrak koźlak w Dębem
Jadąc drogą nr 182 w kierunku Czarnkowa, zatrzymałyśmy się przy XIX-wiecznym wiatraku koźlaku – jednym z najcenniejszych zabytków gminy. Stoi on na wzgórzu pomiędzy Dębem a Lubaszem, które jest najwyższym punktem w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim.
Od 2010 roku wiatrak jest własnością Gminnego Ośrodka Kultury w Lubaszu. Został odrestaurowany, a teren wokół niego zagospodarowano i przygotowano do zwiedzania.
Musimy przyznać, że z drogi nie było widać, jak wysoko położone jest to miejsce. Dopiero gdy stanęłyśmy przy samym wiatraku, poczułyśmy przestrzeń, ciszę i wiatr, który nie bez powodu od wieków napędzał jego skrzydła. Czytając historię tego miejsca, łatwo wyobrazić sobie jego dawnych właścicieli i codzienne życie sprzed wielu lat. Czasami naprawdę warto zatrzymać się choć na chwilę i po prostu poczuć klimat miejsca.
Lubasz ma do zaoferowania znacznie więcej niż udało nam się zobaczyć podczas jednej wizyty. Dlatego ponownie oddajemy głos Wam. Marzy nam się przewodnik tworzony przez mieszkańców – ludzi, którzy najlepiej znają swój region i wiedzą, jakie miejsca warto pokazać innym.
Jakie są Wasze turystyczne perełki w Gminie Lubasz? A może jest miejsce, którego nie powinnyśmy pominąć podczas kolejnych wypraw?
W kolejnych dniach ruszamy w dalszą trasę po gminach naszego powiatu.
Podzielcie się swoimi propozycjami w komentarzach na naszym facebookowym profilu.
Anna Maria Wojtyczko - Starostwo Powiatowe w Czarnkowie


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!