Wakacyjny przewodnik po powiecie: Trzcianka, czyli woda, emocje i lasy po horyzont
.jpg)
Trzcianka: trudno wymówić, wyjątkowo łatwo polubić, a najłatwiej – po prostu się w niej zakochać. Kolejnym przystankiem w naszej letniej podróży po powiecie czarnkowsko-trzcianeckim jest bezsprzeczna królowa tutejszych akwenów i kompleksów leśnych. Mieszkańcy, przyzwyczajeni na co dzień do bliskości natury, często nie zdają sobie sprawy, jak wyjątkową przestrzenią dysponują. Uświadamiają im to turyści, którzy z zachwytem podkreślają, że wjeżdżając do Trzcianki, wkracza się w strefę swoistego, kojącego mikroklimatu. Nie czekając więc dłużej – skaczemy w pierwsze jezioro!
Jezioro Długie (Logo): Raj dla plażowiczów i pasjonatów sportu
Nasz pierwszy cel to Jezioro Długie, szerzej znane jako Logo. To prawdziwy wakacyjny punkt dowodzenia dla fanów sportów wodnych, plażowania, biwakowania, dobrego jedzenia oraz muzyki na żywo.
Szeroka, piaszczysta plaża pozostaje pod stałą opieką ratowników WOPR „Anioły” (w godzinach 10:00–18:00). Przy plaży prężnie działa wypożyczalnia sprzętu – do dyspozycji wypoczywających są kajaki, rowerki wodne oraz deski SUP, pozwalające na odkrywanie uroków akwenu z perspektywy lustra wody.
Bezpłatny park wodny i pełna infrastruktura
Jedną z największych atrakcji jeziora jest mobilny wodny park zabaw, który od początku lipca do końca sierpnia stanowi darmową frajdę dla całych rodzin. Z uwagi na bezpieczeństwo, obiektem zarządzają ratownicy WOPR. Każdy uczestnik zabawy zobowiązany jest do noszenia kamizelki wypornościowej, a dzieci poniżej 12. roku życia mogą korzystać z przeszkód wyłącznie pod nadzorem pełnoletniego opiekuna.
Na szukających wyciszenia czeka urokliwa Zatoka Literacka z plażową biblioteczką, a na najmłodszych – nowoczesny plac zabaw. Do dyspozycji aktywnych oddano boisko do siatkówki plażowej, przy którym znajdują się pełne sanitariaty, prysznice oraz szatnie. Przemyślanym udogodnieniem jest samoobsługowa stacja naprawy rowerów, w której cykliści mogą szybko napompować koła lub dokręcić śruby.
Na terenie kompleksu funkcjonuje również w pełni wyposażone pole kampingowe, regularnie wyróżniane na portalach caravaningowych jako jedna z najciekawszych baz noclegowych w regionie.
Adrenalina na WakeParku
Obok spokojnego relaksu na Logo znajdziemy też strefę ekstremalną. WakePark Trzcianka to dzieło Marcina Łaszkiewicza i Łukasza Kramkowskiego ze Stowarzyszenia Trzcianecki Klub Sportów Wodnych. – Naszym marzeniem było powstanie profesjonalnego wyciągu w rodzinnym mieście i zarażenie pasją do sportów wodnych kolejnych pokoleń – podkreślają twórcy miejsca.
Po krótkim instruktarzu okazuje się, że wakeboard nie jest zarezerwowany wyłącznie dla profesjonalistów. Dzięki wsparciu wykwalifikowanej kadry nawet „niedzielny sportowiec” bez problemu poradzi sobie na desce. Szczegółowe informacje i zasady rezerwacji można znaleźć na stronie WakeParku.
Kulturalne serce regionu
Warto dodać, że plaża nad jeziorem Logo regularnie zmienia swoje oblicze na festiwalowe. To tutaj odbywa się m.in. słynna w całej Polsce Trzciamajka, która co roku przyciąga miłośników żywej muzyki i niepowtarzalnej, pełnej luzu atmosfery.
Jezioro Sarcze: Kameralny klimat i miejska rekreacja
Mokrzy, ale pełni pozytywnej energii, ruszamy nad Jezioro Sarcze (Jezioro Miejskie).
Tutaj na wypoczywających czekają dwie kąpieliska – Stara i Nowa Plaża, również strzeżone przez ratowników. Akwen słynie ze spokojniejszego klimatu, idealnego na żagle, kajaki czy rowerki wodne.
Edukacja i sport w otoczeniu zieleni
Po kąpieli warto wybrać się na spacer do Parku Ryb Słodkowodnych. Obok realistycznych makiet ryb, zwierząt leśnych i grzybów występujących w trzcianeckich puszczach, zainstalowano tu bogate tablice edukacyjne przybliżające lokalną florę i faunę.
Dla miłośników aktywnego spędzania czasu przygotowano:
Boiska do siatkówki oraz piłki nożnej,
Profesjonalną bieżnię lekkoatletyczną i korty tenisowe,
Ścieżkę rowerową i pieszą, malowniczo ciągnącą się wzdłuż brzegów jeziora.
Dzień pełen wrażeń warto zwieńczyć na Starej Plaży – oglądając zachód słońca z poziomu miejskich ławeczek lub z tarasu jednej z okolicznych kawiarni.
Wniosek z naszej wizyty jest prosty: w Trzciance na nudę po prostu nie ma miejsca!
Ciąg dalszy naszej powiatowej wyprawy już w kolejnym wydaniu...
Alicja Augustyn-Sikorska
Starostwo Powiatowe w Czarnkowie


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!